niedziela, 24 lutego 2013

Krem cytrynowy

  • 3 cytryny 
  • 4 jajka
  • 160 g cukru
  • 2 łyżki masła
  • wnętrze wanilii
  • 2 płaskie łyżki żelatyny
Do kremu musimy koniecznie postarać się o cytryny BIO, Organic lub Eco. Czyli takie, które nie były pryskane konserwantami, ani woskowane.
Na tarce ucieramy skórkę z trzech cytryn. Następnie wyciskamy z tychże cytryn sok.
Ucieramy żółtka z cukrem i wanilią na puszystą kremową masę. Jeśli dodamy naturalną, wyskrobaną wanilię, to krem będzie nieco ciemniejszy. Ze sztuczną wanilią będzie miał ładniejszy kolor. Także wybór pozostawiam indywidualnym upodobaniom. Żelatynę zalewamy odrobiną wody tak, aby napęczniała. Do utartych żółtek dodajemy otartą skórkę z cytryny i sok. Mieszamy i gotujemy przez 3 minuty. Dodajemy masło i żelatynę i dokładnie mieszamy, tak aby się rozpuściła.
Ubijamy białka i dodajemy do kremu. Przekładamy do lodówki. Proponuję każdą porcję przykryć folią aluminiową po to, aby zapachy z lodówki nie przeniknęły do kremu.
Krem podajemy z ubitą śmietaną.











Czekając na krem popijam herbatę, do której wrzuciłam wyciśnięte cytryny.

czwartek, 21 lutego 2013

poniedziałek, 18 lutego 2013

Zupa tajska


  • Przyprawy do uprażenia i zmielenia: kmin rzymski, nasiona kolendry, anyż gwiazdkowy, płatki papryki, curry, ziele angielskie.
  • Mięso - smażymy ze zmielonymi przyprawami i imbirem
  • Dowolne warzywa
  • Mleczko kokosowe
  • Sok z cytryny
  • Świeża kolendra
Zupę tajską gotujemy na takimi mięsie jakie lubimy. Może to być kurczak, wieprzowina, bądź wołowina.
Dowolne warzywa, np. bambus ze słoika, cebula, papryczki, seler naciowy

Po usmażeniu mięsa z przyprawami dodajemy warzywa

Dolewamy wody gotujemy, następnie dodajemy mleczka kokosowego i sok z cytryny.

Na koniec dodajemy świeżej kolendry




Moskaliki

W misce znajduje się 1 kg szprotek, którym obcinałam łebki. Dziecko (lat 4) zapytało, czy też nie mogłoby sobie poobcinać. Oczywiście zgodziłam się, bo czemu by też nie miało spróbować jeśli chce. 

Pokrojone szprotki  obficie solę i odstawiam na pół godziny. Po czym  wypłukane przekładam do słoików.

Zalewa: 1 część octu na 3-4 części wody w zależności od tego  jak miałyby być kwaśne. Do tego cebula, liść , 3 łyżki cukru, ziele, 2 łyżki soli i pieprz.Wszystko zagotowane i przestudzone dodaję do szprotek

sobota, 16 lutego 2013

Schab inaczej - łatwo i szybko

Bardzo łatwy przepis na lekki obiad.
Kotlety schabowe nacinamy tak, żeby zrobić w nich kieszonkę, do której włożymy kostkę zamrożonego szpinaku, plasterek czosnku i łyżeczkę masła. Tak przygotowany kotlet moczymy w przyprawionym solą, pieprzem i papryką jajku. I obtaczamy w mące gryczanej. Nie musi to być oczywiście taka mąka. Kotlety możemy obtoczyć w bułce tartej lub na przykład krupczatce.

To, że wybrałam mąkę gryczaną było wyłącznie chęcią przeprowadzenia nowego kulinarnego doświadczenia.
Surówka to mix marchwi, pora, selera naciowego i ogórka kiszonego.

czwartek, 14 lutego 2013

Kiszone ogórki z piwnicy (a obiecałam, że nie będzie dużo czytania)

Latem robione, w zimie jedzone. Nie wyobrażam sobie polskiej kuchni bez kiszonych ogórków. Cała wschodnia Europa je kiszone ogórki, aż po Niemcy, gdzie uprawą i kiszeniem ogórków na terenach Spreewaldu zajmują się przede wszystkim łużyccy Serbowie (śmieszne - Niemcy, którzy mówią słowiańskim językiem). Niestety zachodnia Europa nie zna kiszonych ogórków. Niektórzy wręcz uważają je za coś zgniłego i śmierdzącego. Tak to jest. Nawyki kulturowo-żywieniowe robią swoje. Gwarantuję, ze żaden Polak nie polubi sfermentowanej szwedzkiej ryby, przysmaku jakim jest Surstromming. 
Dobrze zrobione ogórki, to znaczy takie z odpowiednia ilością soli, kopru i czosnku muszą mieć swoją twardość.  Muszą chrupać. Znamy je od najmłodszych lat, już jako dzieci je uwielbiamy. Swoim kilku miesięcznym dzieciom też dawałam w mała łapkę kiszonego ogórka. Kwaśno-słona woda spływała po całych rękach, ale ogórka nie puszczały. Nie potrafiły go nawet pogryźć, ale memłały, a smak utkwił na całe życie.

Kiszone ogórki jemy same, bądź jako dodatek do niezliczonej ilości potraw. Robimy z nich zupę ogórkową, dodajemy do sałatki warzywnej, kroimy w plastry i kładziemy na kanapkę z pasztetem.

Moim faworytem jest również sałatka ziemniaczana: ugotowane ziemniaki, podsmażony boczek, dymka, koper, ogórki kiszone i odrobina oliwy. 
Kiszone ogórki dodaję do rybnej soljanki, do gulaszu wołowego, zrazów, różnego rodzaju sałatek ze świeżych warzyw (np. mix: tarta marchewka, cebula, pomidor, endywia, ogórek). 

Nie ma bardziej uniwersalnego przetworzonego warzywa!


piątek, 8 lutego 2013

Chatka Baby Jagi

Rzadko zdarza mi się zrobić coś, co nieszczególnie polecam. Chatka Baby Jagi należy do potraw, czy też deserów, których polecać nie będę. Robi się ją raz i już nigdy więcej. Tak jest przynajmniej w moim przypadku. Ładnie wygląda. Na pierwszy rzut oka chciałoby się ją od razu zjeść. Lecz po zjedzeniu z trudem jednego kawałka na następny nie ma się już ochoty. Ciężka masa serowa czyni deser słodkim gniotem. Jeśli mimo to chcemy zrobić to ładnie wyglądające COŚ, bo nam wspomnienie z dzieciństwa nie daje spokoju, to zróbmy TO. 
Do masy serowej potrzebujemy zmielony twaróg oraz masło, które ucieramy z cukrem i wanilią. Najpierw ucieramy do białości mało i cukier, następnie do tego dodajemy ser. Masę dzielimy na dwie części, z czego do jednej dodajemy 1-2 łyżki kakao. Następnie postępujemy jak na zdjęciu: białą masą przekładamy ciastka, które układamy w trzech rzędach, a na środkowy przekładamy masę kakaową. Całość składamy w daszek, zawijamy w folię aluminiową lub papier. Na wierzchu polewamy rozpuszczoną czekoladą. 



niedziela, 3 lutego 2013

Jajko sadzone

Słynne jajo sadzone ze szpinakiem. Tym razem nieco inaczej, a mianowicie w foremkach żaroodpornych.

Rozmrożony szpinak mieszamy z czosnkiem, podsmażoną cebulą i oliwą. Doprawiamy solą i pieprzem. Tak przyrządzony szpinak przekładamy do żaroodpornych miseczek. Następnie do każdej wbijamy po jednym jajku i zapiekamy ok. 15-20 minut w zależności od tego jak chcemy mieć ścięte jajko.

czwartek, 31 stycznia 2013

Zapieczone COŚ

Wieczór to taka pora dnia, kiedy nie wiemy na co mamy ochotę. Jeśli okaże się, że w lodówce mamy gotowe ciasto francuskie, to jesteśmy uratowani. A jeśli oprócz ciasta znajdziemy w lodówce jeszcze kawałek salami, krakowskiej, parówki, lub innej kiełbaski to jesteśmy w domu. A jeśli jeszcze dołożymy kawałek jakiegoś znalezionego sera to już mamy wspaniałą przekąskę typu "coś z niczego".






Coś bez opisu.

sobota, 26 stycznia 2013

Sałatka "Bufetowa"

Bardzo szybko i na temat.
  • seler naciowy 
  • pieczarki - gotujemy z selerem przez 2 minuty, studzimy, kroimy
  • 1 mała cebula - drobno kroimy
  • 4 jaja - gotujemy, studzimy, kroimy
  • majonez, sól i pieprz - wszystko mieszamy

Ciasto na niedzielę

Wymyślone na szybko, z tego co akurat było pod ręką. Do niedzieli, czyli do jutra zapewne nie dotrwa.
  • Biszkopt 
  • Krem z żółtek, cukru i połowy kostki masła
  • Galaretka z musu jabłkowego (do jabłkowego musu dodana 1 galaretka pomarańczowa) 
Cienki biszkopt smarujemy kremem i galaretką w krytycznym momencie jej zastygania. Czyli dokładanie w tej chwili, kiedy się ścina, ale nadal jest na tyle płynna, żeby ją rozsmarować. 

Krem z utartych z cukrem na parze żółtek z dodatkiem masła.


niedziela, 20 stycznia 2013

Curry

Curry uważam za jedyną potrawę, której improwizacje nie znają granic. Nie ma takiego warzywa, które nie nadawałoby się do przyrządzenia tego tamilskiego dania.
Wiadomo, że jej charakter jest podobny w każdym wydaniu. Te same lub podobne przyprawy nadają curry charakterystyczną orientalną nutę.
Do swojego curry daję gotową przyprawę garam masala w ilości 1-2 łyżki (w zależności od ilości gąb, które  danie spożywać będą) i 1-2 łyżeczki zwykłego curry. Jeśli lubimy bardzo ostro, to dodajemy płatki chilli. Mięso zawsze z kurczaka. Natomiast do wydania tajskiego z mlekiem kokosowym dodaję wieprzowinę.

Oto przykładowy zestaw warzyw, które możemy dodać do curry

 
Do poniższego curry dodałam to co widoczne jest na zdjęciu, czyli seler naciowy, papryczka, pierś kurczaka (marynowaną w sosie sojowym) i cieciorkę. Możemy dodać jeszcze cokolwiek, czosnek, cebulę, podgotowanego ziemniaka. Jeśli chcemy to możemy nawet wrzucić ananasy z puszki. 

 
Na oleju smażymy przyprawy: garam masalę i curry

 
Dodajemy mięso z piersi kurczaka. Podsmażamy.


Do mięsa dodajemy warzywa i smażymy.



Dolewamy wody



Jeśli w curry lubimy zielsko  to dodajmy liście selera i kolendrę. Ważne, aby warzywa liściaste dodawać do curry pod koniec duszenia. Może to być pietruszka, szpinak, sałaty. Liście dodajemy nawet tuż po zestawieniu z ognia. W moim curry nierozłącznym elementem jest świeża (mrożona) kolendra. Od razu zaznaczę, że mam najlepsza kolendrę jaka w Polsce kiedykolwiek wyrosła. A mianowicie uprawianą przez Beatę. Dostałam cały wór pięknej, aromatycznej, dorodnej o dużych liściach kolendry. Moja z uprawy mi nie wyszła, wyrosła o drobnych listach, zakwitła, przekwitła i wydała mnóstwo nasion.

Na koniec jeszcze jeden przykład na zestaw przypraw do curry tajskiego, do którego w trakcie gotowania dodajemy mleczko kokosowe i sok z całej limonki. Prażone przyprawy to: nasiona kolendry, anyż gwiazdkowy, kardamon i łyżeczka curry. Po uprażeniu przyprawy mielimy.


niedziela, 13 stycznia 2013

Humus, który nie jest torfem.

Humus, który nie jest próchniczą ziemią! A pyszną przekąską.
Prosta pasta z cieciorki doskonała jako przekąska do dipowania (przepraszam, za takie określenie).
Humus nadaje się doskonale do posmarowania chlebków pita przed ich wypełnieniem mięsem i warzywami.
Miksujemy poniższe składniki:

1 puszka ugotowanej ciecierzycy
1 ostra papryczka
1 ząbek czosnku
1/3 szklanki oliwy
2 łyżki soku z cytryny
sól, pieprz

W tradycyjnym humusie powinna być tahini. Ja jednak za nią nie przepadam dlatego pomijam.
Opcjonalne składniki, które możemy dodać:
pasta tahini, nasiona sezamu, zielona pietruszka, kolendra, suszony pomidor z oleju.


W zależności od tego jak ostro lubimy nasze potrawy doprawiamy odpowiednio humus dodając chilli. I również w zależności od tego jaką chcemy nadać paście konsystencję dodajemy odpowiednio oliwy.

sobota, 12 stycznia 2013

Suszone jabłka, czyli zdrowe chipsy

Nasuszyłam całe słoje jabłek. I muszę przyznać, że za mało, bo znikają w tempie zastraszającym.
Ładne krążki cieszą oko i żołądek.
Krążki pasują idealnie jako nadzienie do kaczki.

czwartek, 10 stycznia 2013

Cynamonowiec drożdżowy (szneki cynamonowe)

Szneki w garnku rzymskim

 Tradycyjne ciasto drożdżowe, a w nim zawinięta masa cynamonowa.
Masę przyrządzamy w następujący sposób:
rozpuszczamy kostkę masła, dodajemy 5 łyżek cynamonu, wanilię, i 1 szklankę cukru.
Szneki w płaskim naczyniu żaroodpornym

Przestudzoną masą smarujemy rozwałkowane ciasto i zwijamy. Kroimy w plastry ok. 1 cm i układamy w dowolnych blaszkach lub naczyniach żaroodpornych.




Pokrojone plastry układamy luźno z małym odstępem od siebie. Jednakże nie za ciasno. Ułożone i wyrośnięte możemy polać dodatkowo rozpuszczonym, ciepłym masłem. Pomoże to w odrywaniu osobnych kawałków po upieczeniu.
Szneki upieczone na blaszce




Udka kurczaka miodowo-imbirowe

Kolejny łatwy przepis na kurczaka

Marynata do mięsa (podane przyprawy ponieżej mieszamy):
starty kawałek imbiru
2 łyżki miodu
1 łyżeczka ostrej papryki
1/2 łyżeczki curry
opcjonalnie sok z cytryny, pomarańczy, lub ananasa
sól i pieprz

Udka kurczaka "macerujemy" w marynacie przez 1 dzień. Następnie pieczemy przez 45 minut.
Wybrałam formę okrągłą do pieczenia pizzy, ponieważ łatwo w niej ułożyć udka kurczaka w "słoneczko".

środa, 9 stycznia 2013

Pieczeń rzymska

Prosty przepis na obiad lub pieczeń na zimno do chleba.
Mielone mięso przyrządzamy tak jak tradycyjne kotlety mielone. Możemy oczywiście wzbogacić ulubionymi przyprawami. Ja dodałam pietruszkę i koperek i zmiksowaną cebulę. Z powstałego mięsa formujemy klops, który przekładamy do garnka rzymskiego, następnie pieczemy.
Jeśli mięso chcemy podać na ciepło z ziemniakami to możemy jako dodatek przyrządzić sos chrzanowy lub kaparowy.


Mini dewolajki

Idealna potrawa na przekąski typu Fingerfood. Niewielkie, zgrabne elementy kurczaka pozwijane, tak aby mogły tworzyć mały rulonik.

Do moich dewolajek używam piersi kurczaka, którą tnę na cieniutkie plastry. Mięso doprawiam solą, pieprzem i dużą ilością posiekanej natki. 
Aby mięso nie wyschło do środka małych zrazików wkładam niewielką ilość zimnego masła. Zawijam, obtaczam w jajku i bułce tartej. Gotowe!

sobota, 5 stycznia 2013

Kiszone cytryny

Do kiszenia nie kupujemy zwykłych cytryn ponieważ są pryskane substancjami konserwującymi.
Kupujemy cytryny ekologiczne czyli niepryskane środkami chemicznymi takimi jak:
Biphenyl, Ortho-Phenylphenol iThiabendazol. Nie wiem nawet, co też takiego te nazwy oznaczają, brzmią w każdym bądź razie niezdrowo. Nie kupujemy również cytryn woskowanych. 
Kupujemy cytryny oznaczone "EKO" "BIO" lub "Organic". Cytryny mogą nieładnie wyglądać ponieważ nie są tak cytrynowo żółte, mogą mieć zielonkawe plamy.

Kieszenie cytryn:
Dowolną ilość cytryn kroimy na ćwiartki wzdłuż, tak aby nie przeciąć ich do końca. 
Do każdej naciętej cytryny wsypujemy gruboziarnistą, niejodowaną sól. Moim zdaniem najlepszą solą jest nasza kłodawska, taka szarawa. Bogata w zdrowe solankowe mikroelementy. 
Nie zawiera substancji anty-zbrylających, jak ta rafinowana biała przetworzona drobnoziarnista.
Następnie cytryny zamykamy i układamy ciasno w słoju. 
Dodajemy przyprawy takie jak: liść laurowy, ziele angielskie, kolendra, pieprz czarny.
Zalewamy solanką (1 litr wody/1 łyżka soli).
Gotowe słoje trzymamy przez 4-5 dni w temperaturze pokojowej, następnie przenosimy w chłodne miejsce. 

Zastosowanie:
- wszelkiego rodzaju orientalne potrawy typu pilaw, tagine
- curry (sosy)
- sałatki orientalne np. z bulgurem
Ogólnie cytryny i ich solanka pasują niemal do wszystkich potraw oprócz deserów.


Zioła do naszych potraw i nalewek

Zioła do naszych potraw i nalewek
Tniemy dobra z naszego ogrodu, oregano, miętę i szałwię. Oregano suszymy i dodajemy do pizzy, mięsa i sosów. Z szałwii robimy syrop na kaszel. A z mięty herbatkę.