Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Warzywa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Warzywa. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Zielone szparagi z boczkiem

Na śniadanie, obiad lub kolację. Grillowane na gazie w ceramicznej formie . Zielone szparagi. Posypane boczkiem.
Uzupełnieniem dania
może być sadzone jajko

wtorek, 3 listopada 2015

Wypchany kalafior

Robimy dowolny farsz z mielonego. Przykładowo - mielone, posiekana cebula i ząbek czosnku, zioła prowansalskie lub na przykład przyprawa do gyrosu. Mięso mieszamy z jajkiem i dokładnie wypełniamy nim kalafiora. Wpychamy mięso od góry w każda wolną szczelinę. Zapiekamy w garnku rzymskim.


piątek, 8 sierpnia 2014

Ogórki po grecku w słoikach

Rewelacyjny przepis od teściowej. Zawsze trafiałam na kiepskie przepisy na przetwory z ogórkami. Ale te ogórki są moim zdaniem jedne z najlepszych jakie można zrobić samemu.

Zalewa do ogórków, która należy zagotować:
5 szklanek wody
1 szklanka cukru
1 szklanka octu
2 łyżki soli

W umytych słoikach układamy: 
1-2 gałązki pietruszki
1 gałązkę selera
liść z pora
plasterek cebuli
2-3 kawałki marchewki
2 ziarenka ziela angielskiego
małą gałązkę kopru (niekoniecznie)
Nieobrane ogórki układamy ciasno w słoiku na powyższych przyprawach.
Zalewamy gorącym płynem, szczelnie zamykamy słoiki i gotujemy w wodzie na małym ogniu przez 5-10 minut.




sobota, 27 kwietnia 2013

Zapiekanka z bakłażanem - mało do czytania, dużo do patrzenia


Podsmażone bakłażany
Mielone wieprzowe do podsmażenia, korzeń pietruszki, marchew, ziemniak
Podsmażone mięso, warzywa, i bakłażany wymieszane
Posypane mozzarelą
Zapieczone

Gotowe. Krótko i na temat!

środa, 10 kwietnia 2013

Orientalny Bakłażan na śniadanie


Bakłażan, Oberżyna, Psianka Podłużna, Bakman, Gruszka Miłosna

Kroimy i solimy bakłażany
Smażymy bakłażany
Usmażone bakłażany przekładamy do pojemnika plastikowego lub ceramicznego

Gotujemy sos: szklanka soku pomidorowego, czosnek, 5 łyżek octu balsamicznego,
oregano, bazylia i kmin rzymski.
Bakłażany zalewamy sosem
Kilka wymądrzeń:

  • bakłażany potrafią wchłonąć ogromne ilości oleju, niczym gąbka, dlatego smażymy je na "sucho" jedynie z odrobiną oleju
  • bakłażanów nie musimy solić i czekać, aż stracą goryczkę, obecnie dostępne w handlu nie są w ogóle gorzkie
  • sos możemy oczywiście modyfikować w różny ulubiony wedle uznania sposób


czwartek, 14 lutego 2013

Kiszone ogórki z piwnicy (a obiecałam, że nie będzie dużo czytania)

Latem robione, w zimie jedzone. Nie wyobrażam sobie polskiej kuchni bez kiszonych ogórków. Cała wschodnia Europa je kiszone ogórki, aż po Niemcy, gdzie uprawą i kiszeniem ogórków na terenach Spreewaldu zajmują się przede wszystkim łużyccy Serbowie (śmieszne - Niemcy, którzy mówią słowiańskim językiem). Niestety zachodnia Europa nie zna kiszonych ogórków. Niektórzy wręcz uważają je za coś zgniłego i śmierdzącego. Tak to jest. Nawyki kulturowo-żywieniowe robią swoje. Gwarantuję, ze żaden Polak nie polubi sfermentowanej szwedzkiej ryby, przysmaku jakim jest Surstromming. 
Dobrze zrobione ogórki, to znaczy takie z odpowiednia ilością soli, kopru i czosnku muszą mieć swoją twardość.  Muszą chrupać. Znamy je od najmłodszych lat, już jako dzieci je uwielbiamy. Swoim kilku miesięcznym dzieciom też dawałam w mała łapkę kiszonego ogórka. Kwaśno-słona woda spływała po całych rękach, ale ogórka nie puszczały. Nie potrafiły go nawet pogryźć, ale memłały, a smak utkwił na całe życie.

Kiszone ogórki jemy same, bądź jako dodatek do niezliczonej ilości potraw. Robimy z nich zupę ogórkową, dodajemy do sałatki warzywnej, kroimy w plastry i kładziemy na kanapkę z pasztetem.

Moim faworytem jest również sałatka ziemniaczana: ugotowane ziemniaki, podsmażony boczek, dymka, koper, ogórki kiszone i odrobina oliwy. 
Kiszone ogórki dodaję do rybnej soljanki, do gulaszu wołowego, zrazów, różnego rodzaju sałatek ze świeżych warzyw (np. mix: tarta marchewka, cebula, pomidor, endywia, ogórek). 

Nie ma bardziej uniwersalnego przetworzonego warzywa!


niedziela, 20 stycznia 2013

Curry

Curry uważam za jedyną potrawę, której improwizacje nie znają granic. Nie ma takiego warzywa, które nie nadawałoby się do przyrządzenia tego tamilskiego dania.
Wiadomo, że jej charakter jest podobny w każdym wydaniu. Te same lub podobne przyprawy nadają curry charakterystyczną orientalną nutę.
Do swojego curry daję gotową przyprawę garam masala w ilości 1-2 łyżki (w zależności od ilości gąb, które  danie spożywać będą) i 1-2 łyżeczki zwykłego curry. Jeśli lubimy bardzo ostro, to dodajemy płatki chilli. Mięso zawsze z kurczaka. Natomiast do wydania tajskiego z mlekiem kokosowym dodaję wieprzowinę.

Oto przykładowy zestaw warzyw, które możemy dodać do curry

 
Do poniższego curry dodałam to co widoczne jest na zdjęciu, czyli seler naciowy, papryczka, pierś kurczaka (marynowaną w sosie sojowym) i cieciorkę. Możemy dodać jeszcze cokolwiek, czosnek, cebulę, podgotowanego ziemniaka. Jeśli chcemy to możemy nawet wrzucić ananasy z puszki. 

 
Na oleju smażymy przyprawy: garam masalę i curry

 
Dodajemy mięso z piersi kurczaka. Podsmażamy.


Do mięsa dodajemy warzywa i smażymy.



Dolewamy wody



Jeśli w curry lubimy zielsko  to dodajmy liście selera i kolendrę. Ważne, aby warzywa liściaste dodawać do curry pod koniec duszenia. Może to być pietruszka, szpinak, sałaty. Liście dodajemy nawet tuż po zestawieniu z ognia. W moim curry nierozłącznym elementem jest świeża (mrożona) kolendra. Od razu zaznaczę, że mam najlepsza kolendrę jaka w Polsce kiedykolwiek wyrosła. A mianowicie uprawianą przez Beatę. Dostałam cały wór pięknej, aromatycznej, dorodnej o dużych liściach kolendry. Moja z uprawy mi nie wyszła, wyrosła o drobnych listach, zakwitła, przekwitła i wydała mnóstwo nasion.

Na koniec jeszcze jeden przykład na zestaw przypraw do curry tajskiego, do którego w trakcie gotowania dodajemy mleczko kokosowe i sok z całej limonki. Prażone przyprawy to: nasiona kolendry, anyż gwiazdkowy, kardamon i łyżeczka curry. Po uprażeniu przyprawy mielimy.


poniedziałek, 10 grudnia 2012

Cykoria - przekąska na długie zimowe wieczory

Zima. Długie wieczory. Cykoria.
Niedocenioną cykorię możemy przyrządzić różnorako. Na zimno lub ciepło. Jest smaczna i chrupiąca.

1. Rodzaj tapenady: dużo rzepakowego oleju, anchovis, zielone oliwki, bardzo ostra papryczka chilli i ząbek czosnku zmiksowane jako sos do "dipowania"








2. Jeśli zmarzliśmy to proponuję na ciepło podsmażoną na maśle cykorię z kiełbaskami (polska-surowa).


3. Łódki cykorii wypełnione pastą jajeczna z wędzoną szprotką z oleju.

sobota, 1 grudnia 2012

Kimchi - mój zimowy specyfik



Moją kimchi traktuję w pierwszym rzędzie jako lekarstwo, w drugim jako potrawę. Nie znaczy to, że jej nie lubię. Kimchi wręcz uwielbiam. Ta kiszona kapusta pekińska jest kolejnym przykładem na przekąskę, która budzi skrajne uczucia. Kimchi albo się kocha, albo nienawidzi.
O jej leczniczych właściwościach nie będę pisała, bo nie jestem lekarzem, ani biologiem.
Zainteresowani tą kapustą na pewno znajdą wiele informacji, w których jest napisane o działaniu przeciwnowotworowym, antyreumatycznym i przeciwcukrzycowym.
Z własnego doświadczenia powiem tylko tyle: Kimchi jedzona zimą wzmacnia odporność! A co za tym idzie, chroni zapewne przed wszystkimi możliwymi chorobami.
Mogę powiedzieć tylko o swoich osobistych doświadczeniach zdrowotnych. Uważam, że codzienne zjedzenie paru kęsów kimchi wzmacnia niesamowicie odporność. Do paru kęsów zaliczam zjedzenie połowy musztardowego słoiczka. Niestety nie jestem w stanie namówić dzieci do jedzenia tej ostrej kapusty. Wolą sztuczne barwione witaminy.
Robiąc kimchi nie cuduję i nie wymyślam dodając np. kalmary, dymki również nie dodaję, bo uważam, że dodanie cebuli już  wystarczy. W trakcie wstępnego kiszenia kimchi wokół miejsca gdzie stoi zaczyna brzydko pachnieć, trzeba zaznaczyć wyraźnie,  że śmierdzi, mało tego - cuchnie! Ale co tu się dziwić. Mamy przecież do czynienia z fermentacją kapusty, czosnku, imbiru i sosu rybnego. Jeśli dodamy jakąkolwiek rzepę stosując ją wg. koreańskich przepisów,  to cuchnie jeszcze bardziej.
Kapusta zmienia całkowicie swój charakter po ukiszeniu. Jest ostra i aromatyczna.

A tak robię moją KIMCHI
Składniki
  • kapusta pekińska 2-3 duże sztuki
  • czosnek
  • cebula
  • imbir
  • suszone papryczki chilli - uwaga! najmniejsze i najostrzejsze 
  • sól
  • sos rybny
Opcjonalne dodatki: świeże papryczki chilli, wszelkiego rodzaju rzepy, ostra papryka w proszku, szczypior, dymka, kałamarnice

Etap 1
Płukanie kapust w osolonej wodzie. 
Kroimy i płuczemy przez 1 godz. kapustę w wodzie. Ma to na celu jej umycie i zwiotczenie, tak aby można było ją  dobrze ugniatać.

Etap 2
Robimy sos: Miksujemy czosnek, cebulę, imbir, papryczki chilli, dodajemy sól i sos rybny.











Etap 3
Wyciągamy kapustę z wody przekładając do pojemnika, w którym będzie mieszana z sosem. Mieszamy kapustę z sosem. Odstawiamy na 1-2 godz. Następnie ewentualnie dosalamy.
Etap 4 
Doprawioną kapustę przekładamy do dużego słoja i ugniatamy. W moim przypadku jest to słój 5l . Pozostawiamy na 4-5 dni w tem. pokojowej. (Słój zamykam w kuchennej szafce )
Etap 5
Podkiszoną kapustę Kimchi przekładamy do małych i średnich słoiczków. Mniejsze słoiki pozwalają na lepsze racjonowanie porcji. Słoiki zakręcamy i pozostawiamy w chłodnym miejscu; piwnica, komórka, szuflada lodówki. 
  











Makaron, rukola, pomidor, czyli odpoczynek od mięsa.

Jeśli szukamy w myślach lekkiego obiadu, i nic nam nie przychodzi do głowy to proponuję prosty, lekki posiłek. Lekki, łatwy i w 10 minut przygotowany.
Gotujemy makaron. Obojętnie jaki.
Podsmażamy drobno pokrojoną małą cebulkę z czosnkiem dodajemy pomidora i pod koniec smażenia wrzucamy ugotowany makron i jeśli nie będzie nam przeszkadzała odrobina sera, to możemy dodać fety. Bardzo krótko wszytko dusimy. Na koniec dorzucamy liście rukoli. Gotowe!

poniedziałek, 8 października 2012

Makaron soczysto pomidorowy

Osobiście nie znoszę określenia pasta. Wiadomo Włosi inaczej nie powiedzą, ale czy my zaraz też tak musimy. Pasta różnie mi się kojarzy, więc wolę wołać po staremu; spageti, makaron z sosem, czy też jakoś tak podobnie. Z resztą każdy sobie danie to nazywa tak jak mu się podoba. I tak samo robi  tak jak mu się podoba. Nie chce narzucać, mówić, że to, czy tamto musi być zrobione tak, czy inaczej. Wolność Tomku w swoim domku.

Prosty sos pomidorowy z koncentratu dodanego do podsmażonej cebulki i czosnku. Wzbogacony przyprawami, bazylią i oregano. Do tego wrzucony świeży pomidor, oliwki i kapary.

sobota, 25 sierpnia 2012

Kukurydza - drugie śniadanie, bądź mini-obiad

Ulubiony przysmak dzieciaków.
Propozycja zrobienia kukurydzy nigdy nie spotkała się z dezaprobatą u dzieci. Uwielbiają ją. 
Całe kolby, czy też z rosyjskiego kaczany krótko gotowane, przyprawione masłem i solą znikają w oka mgnieniu. 
Gotowane kukurydze nigdy nie zastąpią pełnego obiadu. Nie można się nimi najeść. Stanowią jednie drugie śniadanie, bądź jak to u mnie bywa pierwszy obiad. 

Zioła do naszych potraw i nalewek

Zioła do naszych potraw i nalewek
Tniemy dobra z naszego ogrodu, oregano, miętę i szałwię. Oregano suszymy i dodajemy do pizzy, mięsa i sosów. Z szałwii robimy syrop na kaszel. A z mięty herbatkę.